- Listening to: HEY Dolly
- Reading: Bill Bryson Shakeapeare
- Watching: American Dad season 3
- Playing: an adult
- Eating: i live on cigarettes...yum
- Drinking: Sweetheart Stout
Pamietasz jak kiedys, gdy jutrzenka o rozanych palcach wskrzeszala poranna rosa slonce wznosilysmy nasze modly do bogow? do wszystkich z nadzieja ze ktorys uslyszy i zlituje sie nad nami?
jak blagalysmy o odrobine normalonosci, rutyny?
nie wiem jak z toba, ale mnie ktorys wysluchal. i niczym w greckiej tagedii, objawilo sie fatum i spelnieniem modlitwy mnie zabija.
xxx
Siedzialam ostatnio na trawie w porannej ciszy, ktora tlukla szyby nocy. Jej odlamki tworzyly niecne cienie wsrod galezi drzew. Siedzialam na trawie w gwiezdnej rosie, resztki nocy lepiely sie do mniei sklejaly wlosy. rosa pachniala wiecznoscia i zmieszana z moja swieza krwia tworzyla poranna kawe dla Slonca.
xxx
Widzialam Was ostatnio na Union St. i w Union Terrace Gardens. Konstancje, Paulinke, Petera, GuteQ i Wladce Wszechswiata. widzialam Was wszystkich w ciagu dwoch dni. na chwile stanal mi oddech i serca, potem naplynely do oczu lzy rozczarowania i serce peklo. usiadlam na lawce, trzesacymi sie dlonmi odpalilam papierosa i myslalam ze zwariowalam. juz do konca. czas do swiecia, do kaftanu-samo-uwielbienia.
ale to nie bylo to. po prostu czas was zobaczyc, przytulic i kochac jak zawsze.
xxx
Hey - "Dolly"
skoczyłam
lecę
nie jest tak strasznie...
jestem
w niebie
nie jest wcale aż tak pięknie
dwóch rosłych aniołów
wyprasza mnie z nieba
mówią, że miejsca
dla niecierpliwych w niebie nie ma..
Ref.
najlepiej było wtedy
kiedy kogoś miałam w sobie
gdy pachniało deszczem
gdy marzyłam wieczorem
gdy karmiłam gołębie
chlebem z karbidem
słuchałam muzyki
upijałam się winem.